Skutecznosc akcji reanimacyjnej
Na skuteczność podjętej akcji reanimacyjnej w dużej mierze wpływa mechanizm, na drodze którego doszło do śmierci klinicznej. Jeżeli pierwotną przyczyną było zatrzymanie oddychania, jak to ma miejsce np. przy utonięciu, zatkaniu górnych dróg oddechowych itp., upływa jeszcze dość długi czas (niekiedy kilka minut), zanim nastąpi zatrzymanie krążenia i czynności ośrodkowego układu nerwowego. Czas ten w znacznym stopniu zależy od rezerw tlenowych ustroju w tym momencie. Będzie on dłuższy, jeżeli pacjent dotychczas oddychał 100% tlenem niż w przypadku, gdyby ten sam pacjent otrzymywał mieszaninę oddechową wzbogaconą tlenem do 30%. Jeżeli natomiast pierwotnie ustaje krążenie krwi, czynność ośrodkowego układu nerwowego trwa jeszcze przez kilkanaście, kilkadziesiąt sekund. Po ustaniu jego funkcji zatrzymaniu ulega również czynność układu oddechowego. Tak więc czas, w którym dochodzi do przerwania funkcji układów bezpośrednio decydujących o życiu, jest w tym przypadku dużo krótszy. Najszybciej jednak następuje śmierć kliniczna, jeżeli pierwotnie zostanie uszkodzony ośrodkowy układ nerwowy, co bezpośrednio wiąże się z uszkodzeniem ośrodków zawiadujących krążeniem i oddychaniem. Gorsze jest również rokowanie co do powodzenia podjętej akcji reanimacyjnej. Z tego, co dotychczas zostało powiedziane, jasno wynika, że nawet przy zbyt późnym rozpoczęciu reanimacji, kiedy doszło już do nieodwracalnych zmian w korze mózgowej, można przywrócić samoistną mniej lub bardziej wydolną akcję serca, a także często i czynność oddechową, która zwykle z powodu złamań żeber, często towarzyszących pośredniemu masażowi serca, jest niewydolna, nie uda się jednak przywrócić świadomości. Stan ten nazywa się od-korowaniem. Jeżeli zmiany w ośrodkowym układzie nerwowym są dalej posunięte i dotyczą niżej położonych ośrodków, mówimy o odmóżdżeniu.
prezent dla dziewczyny Usługi pielęgniarskie w domu pacjenta warszawa